Internet polem walki wyborczej - Internet w kampanii wyborczej używany jest już od jakiegoś czasu powszechnie. Dziś Bronisław Komorowski pochwalił się korzystaniem z wikipedii, ale wczoraj miał problem z uruchomieniem własnego serwisu. Swoje strony internetowe uruchomili wszyscy kandydaci. Nawet Jarosław Kaczyński zmienił zdanie o internautach i dziś są oni potencjalnym elektoratem i nie jawią się już tylko jako "piwko i porno". Portale społecznościowe takie jak Facebook stają się miejscem walki wyborczej. Szanujący się kandydat ma tam swój profil. Grzegorz Napieralski ma na przykład 1700 znajomych. (js)
"Fakty": kuriozalne hity internetu - W internecie furorę robią absurdalne filmiki. Jakie? Na przykład wyjątkowo głośne kichnięcie pandy, wypadek na rowerze, przygryzanie palca albo... spot reklamowy francuskiego rządu, na którym to politycy - zapewne wbrew woli - skompromitowali się przykładnie.
Polityk na tropie forumowiczów - Prezydent Szczecina Piotr Krzystek z Platformy Obywatelskiej ściga krytykujących go internautów. Zwrócił się do prokuratury z wnioskiem ustalenie i przekazanie danych użytkowników forum, na którym został nazwany m.in. "kompletnym gamoniem" czy "nędznym złodziejaszkiem". (kdp)
Politycy w internecie są "na topie" - Politycy, którzy chcą być "na topie" wiedzą, że muszą zaistnieć w internecie. Tworzą więc własne strony, piszą blogi. W poniedziałek na www.prezydent.pl została udostępniona wersja próbna nowej strony internetowej prezydenta. Jej oficjalne uruchomienie planowane jest we wrześniu. Nowością są - według Kancelarii Prezydenta - interaktywne formy kontaktu z czytelnikami, m.in. możliwość zadania pytania prezydentowi drogą mailową, blogi, a także debaty z udziałem internautów. (np)