188 km/h na jednym kole
1000 zł mandatu i 16 punktów karnych - to cena jaką musi zapłacić za swoje wyczyny motocyklista zatrzymany przez gorzowska policję. Kierowca jednośladu, jadąc na jednym kole, wyprzedzał rząd samochodów i pędził w mieście z prędkością 188 km/h.
145 km/h po alkoholu
W ramach akcji "Długi Weekend" policjanci z Białegostoku patrolowali drogę krajową nr 8 na odcinku Białystok-Augustów. W pobliżu Katrynki mundurowi podjęli pościg za jadącym z dużą prędkością Mercedesem. Kierowca wyprzedzał inny pojazd na zakazie wyprzedzania i na podwójnej linii ciągłej oraz pędził z prędkością 145 km/h w miejscu, gdzie dopuszczalne jest 70 km/h. Policjanci zatrzymali Mercedesa. Za jego kierownicą siedział 43-letni Litwin, który jak się okazało, miał we krwi 0,42 promila alkoholu. Dodatkowo pojazd, którym jechał, nie jest dopuszczony do ruchu. Został wyrejestrowany z terenu Francji, a właśnie francuskie numery rejestracyjne były do niego przykręcone. Litwin został zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie. Teraz odpowie za brawurową jazdę, a przede wszystkim za kierowanie po alkoholu.
Pościg za BMW
Przekroczenie prędkości i spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym to wykroczenia, których dopuścił się kierowca BMW zatrzymany przez zielonogórską "drogówkę". Mężczyzna jechał drogą krajową nr 3. Jego brawurową jazdę z prędkością prawie 200 km/h zarejestrował policyjny wideorejestrator. Kierowca nie jechał sam. W aucie znajdowała się jego rodzina, w tym 5-letnie dziecko. Policjanci za powyższe wykroczenia chcieli ukarać go mandatem karnym w wysokości 1000 zł oraz 16 punktami karnymi. Mężczyzna odmówił przyjęcia mandatu, w związku z czym policjanci sporządzili wniosek o ukaranie do sądu.
Pościg za motocyklistą
Policjanci świętokrzyskiej drogówki ujęli po pościgu 25-letniego motocyklistę, który nie zatrzymał się do kontroli. Mężczyzna nie miał uprawnień do kierowania motocyklem. Za rażące przekroczenie prędkości, stworzenie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym, a także niezatrzymanie do kontroli został ukarany mandatem w wysokości 1000 złotych i 18 punktami karnymi.
Pościg za piratem
Kierowca tego BMW mknął z prędkością ponad 200 km/h, łamiąc po drodze szereg przepisów. Kierowca m.in. kilkukrotnie przekroczył dozwoloną prędkość nawet o 105 km/h, naruszył zakaz wyprzedzania na skrzyżowaniu, wyprzedzał z prawej strony i powodował zagrożenie w ruchu drogowym. O jego losach zadecyduje teraz sąd.
163 km/h po zaśnieżonej drodze
500 zł mandatu i 10 punktów karnych otrzymał 30-letni kierowca, który jadąc Renault Scenic pędził z prędkością ponad 163 km/h, przekraczając dozwoloną w tym miejscu prędkość o ponad 93 km/h.
800 zł dla pirata w Volvo
Łomżyńscy policjanci videorejestratorem nagrali wyczyny pirata drogowego w Volvo. Po zatrzymaniu Estończyk otrzymał za szereg popełnionych wykroczeń mandat w wysokości 800 złotych.
Dwa tiry obok siebie wyprzedzają autobus
Rozpędzony tir wjechał na skrzyżowanie i nie zważając na podwójną ciągłą linię rozpoczął wyprzedzanie. Podczas tego manewru zjechał na pas przeznaczony do skrętu w lewo dla pojazdów nadjeżdżających z przeciwka. Drugi kierowca nic nie robiąc sobie z tej sytuacji i nie zważając na znaki oraz zdrowy rozsądek rozpoczął manewr wyprzedzania i autobusu, i wspomnianej już ciężarówki, robiąc to na tzw. "trzeciego".
O 103 km/h za szybko...
Policjanci z Wrocławia zatrzymali kierującego, który przekroczył dozwoloną prędkość o 103 km/h. Pirat szalejący po autostradzie A4 otrzymał 500 złotych mandatu oraz 10 punktów karnych.
Nie wierzył, że radiowóz go dogoni
25-latek jechał swoim Porsche ponad 232 km/h. Wcześniej wyprzedzał na linii ciągłej, zmuszając kierowców jadących z przeciwka do uciekania na pobocze. Podczas kontroli 25-latek przyznał, że nie wierzył, iż osiągi radiowozu są wystarczające, by umożliwić policjantom zatrzymanie go. O losie uprawnień 25-latka do prowadzenia pojazdów zadecyduje sąd.