Wyloguj się Zaloguj się
 

Klipy w tagach

  • Dramat kobiety. Oblał ją spirytusem i podpalił Dramat kobiety. Oblał ją spirytusem i podpalił Fabian S. od dawna znęcał się nad konkubiną, jednak w ręce łódzkiej policji trafił dopiero po tym jak brutalnie pobił, oblał spirytusem i podpalił twarz jej matce. Do zdarzenia doszło w obecności jego konkubiny, która pijana spała w drugim pokoju. - Obudziły mnie krzyki i hałas. Moja mama leżała na łóżku, a on był już na niej - mówi o feralnej nocy. Dodaje też, że na jej oczach mężczyzna wylał spirytus i zapalniczką podpalił twarz jej matki. Mężczyzna uciekł z miejsca zdarzenia, jednak na drugi dzień został zatrzymany przez policję. To nie pierwszy wybryk Fabiana S., bo za rozboje w więzieniu spędził już 12 lat. (GK)
  • Chaos w NFZ. "Powinny polecieć głowy" Chaos w NFZ. "Powinny polecieć głowy" Sytuacja jaka miała miejsce w Łodzi świadczy o chaosie w tamtejszym oddziale Narodowego Funduszu Zdrowia. Okazało się, że nie podpisano kontraktu ze świetnie wyposażoną publiczną placówką obsługującą do tej pory blisko 100 tysięcy chorych rocznie. Zamiast przychodni kontrakty otrzymały prywatne placówki nie posiadające odpowiedniego sprzętu i często znajdujące się w opłakanym stanie. Łódzki NFZ tłumaczy, że nie sprawdzał rzeczywistych możliwości prywatnych kontrahentów. - W NFZ powinny powinny polecieć głowy - przekonują zbulwersowani pacjenci i lekarze. (RC)
  • Złapano mordercę z Łodzi Złapano mordercę z Łodzi Policjanci zatrzymali w Anglii 57-latka poszukiwanego Europejskim Nakazem Aresztowania za zabójstwo oraz dwa usiłowania zabójstw w Łodzi. Po przylocie w specjalnym konwoju do Polski trafił za kraty, gdzie zgodnie z wyrokiem powinien przebywać jeszcze przez najbliższe 22 lata. Do tragicznych wydarzeń doszło 28 stycznia 2002 roku w domu jednorodzinnym w okolicach łódzkich Łagiewnik. Wówczas około 3.00 w nocy trzej zamaskowani sprawcy włamali się do budynku, a następnie brutalnie zaatakowali śpiących domowników. Kobieta była uderzana metalowym prętem po głowie. W kierunku męża, który stanął w jej obronie, bandyci zamierzali oddać strzał, jednak - na szczęście - broń nie wypaliła. Podczas szarpaniny doszło natomiast do śmiertelnego postrzelenia 20-letniego syna gospodarzy. Ranny w nogę został także jeden z oprawców. Spłoszeni takim przebiegiem wydarzeń napastnicy uciekli. (RC)
  • Szokujące ataki podróżnych: gryzą i biją Szokujące ataki podróżnych: gryzą i biją Polscy użytkownicy komunikacji miejskiej dopuszczają się szokujących ataków na kierowców, motorniczych i kontrolerów w autobusach i tramwajach. Praktycznie nie ma dnia, żeby nie doszło do zgłoszenia agresywnych zachowań podróżujących. Dla przykładu jeden z kierowców został uderzony twardym przedmiotem w głowę i oślepł, bo nie chciał się zatrzymać. Inny został pogryziony przez pasażerkę wskutek czego doznał traumy. Problem agresji jest tak duży, że powstają grupy pomagające walczyć z tym problemem. (RC)
  • Nowe fakty ws. "łódzkiego Hannibala" Nowe fakty ws. "łódzkiego Hannibala" Łódzka policja wyjaśnia okoliczności zgonu 54-letniej kobiety, która zmarła prawdopodobnie dwa miesiące temu. Gdy zaalarmowani przez córkę policjanci weszli do mieszkania Marka M., znaleźli tam rozkładające się zwłoki jego żony nadjedzone przez niewyprowadzanego od miesięcy psa. Niewykluczone jednak, że również przez męża kobiety. Mieszkańcy są zdziwieni. Podejrzanego męża nazywają "łódzkim Hannibalem". (js)
  • Szokujący wyścig tirów Szokujący wyścig tirów Bulwersujące nagranie rejestrujące zachowanie kierowców tirów Czerwonego Krzyża na drodze krajowej nr 2 wysłał nam na serwis CYNK pan Tomasz. Do sytuacji miało dojść w sobotę w godzinach rannych. Całe zdarzenie było zarejestrowane w minioną sobotę na drodze krajowej nr 2 przed miejscowością Krośniewice (łódzkie) w kierunku na Warszawę około godziny dziewiątej. - To nieprawdopodobne wręcz. Kierowcy dwóch ciężarówek na belgijskich numerach, gnali 100 km/h na ograniczeniach do 50-70 km, wyprzedzali w miejscach niedozwolonych i z logicznego punktu widzenia absurdalnych do wykonania takiego manewru, w dodatku bez najmniejszego zawahania spychając na pobocze nadjeżdżające z naprzeciwka pojazdy - informuje pan Tomasz. (RC)
  • Dwa miesiące mieszkał ze zwłokami żony Dwa miesiące mieszkał ze zwłokami żony Łódzka policja wyjaśnia okoliczności zgonu 54-letniej kobiety, która zmarła prawdopodobnie dwa miesiące temu. Jej 57-letni mąż nie pochował żony i mieszkał ze zwłokami. Funkcjonariuszy zaalarmowała córka, która od dłuższego czasu nie miała kontaktu z matką, a ojciec nie chciał wpuścić jej do mieszkania. Po interwencji policji w jednym z pomieszczeń funkcjonariusze znaleźli przykryte kocem zwłoki kobiety. Mężczyzna nie potrafił wytłumaczyć okoliczności śmierci żony ani też swojego zachowania. (js)
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA