Przedszkolna wiedza uratowała życie rodziny
Dwie kilkulatki ze Szczecina uratowały życie swojej rodzinie. Nie straciły zimnej krwi i doskonale wiedziały, jak się zachować, gdy zaczął płonąć ich dom. Skąd ta odwaga? Dziewczynki przeszły kurs ratowniczy. (kdp)
Podpalacz grasuje we wsi. "To horror, to szok"
Mieszkańcy Kluczewa w okolicach Drawska Pomorskiego są przerażeni. W ich wsi spłonęło ostatnio kilka stodół i dom. Ludzie w obawie o swój dobytek nie chodzą spać po nocach. Policja poszukuje podpalacza, ale na razie ślad się urywa. Wszyscy są zdania, że musi to być jeden z mieszkańców wsi. - To jest horror, to jest szok - mówią przerażeni mieszkańcy. - Na pewno ktoś ma pomylone w głowie - dodają. Wieś jak na razie żyje w strachu. (RC)
Straciła dom w pożarze, ma się myć w urzędzie
- W mieszkaniu nie ma toalety, ale może się pani myć w urzędzie - taką propozycję władze Rembertowa złożyły kobiecie, która w listopadzie straciła w pożarze mieszkanie. Przez tydzień mieszkała w urzędzie, potem zaproponowano jej lokale zastępcze - bez kanalizacji albo z grzybem na ścianach. - Tak mieszka większość ludzi - mówią urzędnicy, ale oferują też pomoc "w ciągu kilku miesięcy". Tymczasem dzielnica Rembertów posiada 350 lokali komunalnych, w tym pustostany. (kdp)
Płoną samochody. To podpalacz?
W Bydgoszczy płoną samochody. Mieszkańcy są pewni - na osiedlu grasuje podpalacz. Przy gaszeniu samochodów czuć było wyraźny zapach rozpuszczalnika. (żg)
Kobieta zmarła, bo karetka jechała za wolno?
W niewielkim Kluszewie, niedaleko Mławy w pożarze po wybuchu butli gazowej mocno ucierpiała 52-letnia kobieta. W wyniku odniesionych obrażeń i licznych poparzeń kobieta zmarła w szpitalu. Zdaniem rodziny tej tragedii można było zapobiec, bo pogotowie, które do miejsca wypadku miało zaledwie 16 kilometrów, przyjechało dopiero po 40 minutach. W tym samym czasie na miejsce zdołało dojechać już m.in. sześć wozów strażackich. Kto zawinił? (GK)
Komisariat - Podpalenia
Seria "Komisariat" ma nie tylko ukazać pracę polskiej Policji, ale też wspomagać jej działania poprzez popularyzację krótkich materiałów filmowych o charakterze informacyjnym.
Dym nie jest toksyczny
Biegli podali, że poczas dotychczasowych badań nie stwierdzono toksycznych związków w dymie unoszącym się nad Wólką Kosowską. Wcześniej strażacy podali informację, że dym może być trujący. (GK)
Materiał wideo otrzymaliśmy do serwisu CYNK .
34 jednostki gasiły pożar
W akcji gaszenia hali magazynowo-biurowej w Wólce Kosowskiej brały udział aż 34 jednostki straży pożarnej Na razie nie ma informacji, by w pożarze ktoś został ranny. (GK)
Materiał wideo otrzymaliśmy do serwisu CYNK .
Dogaszanie pożaru potrwa do rana
Według służb ratowniczych dogaszanie pożaru w Wólce Kosowskiej może potrwać nawet do rana. Pożar wybuchł około południa w hali przemysłowej o powierzchni 10 tysięcy metrów kwadratowych. (GK)
Materiał wideo otrzymaliśmy do serwisu CYNK .
Zwarcie instalacji przyczyną pożaru?
Na ul. Pierzchówka w Krakowie doszło rano do pożaru samochodu osobowego. Najprawdopodobniej przyczyną pożaru było zwarcie instalacji elektrycznej. Informację o zdarzeniu otrzymaliśmy od jednego z naszych użytkowników. (asz)
Kraków: w centrum spłonął samochód
W centrum Krakowa, w okolicach Nowego Kleparza zapalił się samochód. Na szczęście nikt nie ucierpiał. Ze wstępnych ustaleń strażaków wynika, że przyczyną pożaru była awaria instalacji elektrycznej. Informację o pożarze otrzymaliśmy z serwisu CYNK! . (asz)
Zapalił się autokar pełen ludzi
Około 16 na ulicy Jesiennej w Kutnie zapalił się autokar pełen ludzi. Dzięki błyskawicznej reakcji kierowcy, który zatrzymał pojazd i zaczął gasić pożar, nikomu nic się nie stało. O sprawie poinformował Onet.pl jeden z internautów - wiadomość została nadesłana do serwisu CYNK ! .
Pożar na stacji benzynowej
W Szczecinie spłoną pawilon handlowo-usługowy przy stacji benzynowej. Strażacy mieli poważne problemy z opanowaniem sytuacji. W bezpośrednim pobliżu pożaru znajdował się naziemny zbiornik z gazem. Strażakom udało się jednak zapanować nad ogniem. (js)
Wideo przesłane na serwis CYNK!
"Elektrociepłownia pracuje dalej"
- Lekko poparzonych są dwie osoby, dwie osoby z podejrzeniem lekkiego zatrucia zostały odwiezione profilaktycznie do szpitala. - powiedział Jacek Śliwczyński, dyrektor elektrociepłowni Siekierki w której dzisiaj doszło do pożaru. Dyrektor zapowiedział również, że nie będzie żadnych przerw w dostawach prądu dla mieszkańców Warszawy. Pożar został ugaszony w godzinach popołudniowych. (asz)