Pogrzeb Wisławy Szymborskiej
W samo południe rozpoczął się pogrzeb Wisławy Szymborskiej, wybitnej polskiej poetki, laureatki Nagrody Nobla. Pożegnanie artystki odbywa się na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie, gdzie Szymborska spocznie w grobowcu rodzinnym. Zgodnie z jej wolą ceremonia ma świecki charakter. (GK)
"W pewnym momencie Katarzyna pękła i powiedziała prawdę"
- W pewnym momencie Katarzyna pękła i powiedziała prawdę. Nie była zastraszana ani zmuszana. Przedstawiliśmy jej propozycję, która miała na celu uwolnić ją od problemu. Chciała wskazać miejsce, w którym ukryła, bądź, tak jak powiedziała, zakopała dziecko - powiedział dzisiaj podczas konferencji prasowej w Mysłowicach prywatny detektyw Krzysztof Rutkowski, który tłumaczył okoliczności śledztwa w sprawie poszukiwań półrocznej Magdy, która zniknęła ponad tydzień temu. Z informacji do których dotarł Onet wynika, że dziewczynka zginęła przez przypadek. Według relacji matki dziecko wypadło jej z kocyka w domu, uderzyło główką o próg i zmarło. Będąca w szoku matka ukryła zwłoki. Historia z napadem i porwaniem została przez nią wymyślona. (GK)
Matka półrocznej Magdy wyjawiła prawdę?
Mała Magda najprawdopodobniej wypadła z rąk matki, uderzyła głową o próg i zmarła na jej oczach. To ona upozorowała jej porwanie, a podczas rozmowy z detektywem Rutkowskim przyznała się do wszystkiego. Matka była przerażona po grze operacyjnej, którą, przekazując jej informacje o nowych faktach, przeprowadził Rutkowski. Detektyw całą rozmowę nagrał ukrytą kamerą. (GK)
Czy to ostatnia szansa na znalezienie Magdy?
Już od tygodnia cała Polska śledzi poszukiwania półrocznej Magdy, która została porwana na jednej z ulic w Sosnowcu (woj. śląskie). W sprawie nadal jest wiele niewiadomych, a mimo wzmożonej akcji policja nadal nie ma pojęcia kim może być porywacz. Ostatnie informacje wskazują, że jedyną szansą na znalezienie dziewczynki i rozwiązanie sprawy jest zastosowanie nowych technologii. Czy to się powiedzie? - tłumaczą dziennikarze "Polska i Świat". (GK)
Dramat kobiety. Oblał ją spirytusem i podpalił
Fabian S. od dawna znęcał się nad konkubiną, jednak w ręce łódzkiej policji trafił dopiero po tym jak brutalnie pobił, oblał spirytusem i podpalił twarz jej matce. Do zdarzenia doszło w obecności jego konkubiny, która pijana spała w drugim pokoju. - Obudziły mnie krzyki i hałas. Moja mama leżała na łóżku, a on był już na niej - mówi o feralnej nocy. Dodaje też, że na jej oczach mężczyzna wylał spirytus i zapalniczką podpalił twarz jej matki. Mężczyzna uciekł z miejsca zdarzenia, jednak na drugi dzień został zatrzymany przez policję. To nie pierwszy wybryk Fabiana S., bo za rozboje w więzieniu spędził już 12 lat. (GK)
Przewozili narkotyki w kole zapasowym
Policjanci z Wydziału Kryminalnego KWP w Szczecinie wspólnie z funkcjonariuszami Nadodrzańskiej Straży Granicznej zatrzymali dwóch mężczyzn, którzy w kole zapasowym przewozili ponad 5 kg różnego rodzaju narkotyków. Zatrzymani usłyszeli zarzuty usiłowania wywozu znacznej ilości narkotyków z terenu RP, za co grozi nie mniej niż trzy lata więzienia. (GK)
Pijany 55-latek wjechał w drugi samochód
Policjanci puławskiej drogówki zatrzymali 55 latka, który spowodował kolizję drogową, a następnie uciekł z miejsca zdarzenia. Okazało się również, że mężczyzna był pijany. Miał w organizmie 2,3 promila alkoholu. Podczas interwencji był wulgarny i powołując się na znajomości groził policjantom zwolnieniem. Kolizję i jego sposób jazdy nagrał na telefonie komórkowym świadek zdarzenia. Mężczyźnie za jazdę na "podwójnym gazie" grozi kara pozbawienia wolności do lat 2 oraz utrata prawa jazdy. (GK)
Zuchwałe włamanie do kościoła. Zniszczyli krzyż
Kara do 10 lat pozbawienia wolności grozi dwóm mężczyznom zatrzymanym przez policjantów z powiatu kłodzkiego, w związku z podejrzeniem o włamanie do kościoła i kradzież zabytkowego krzyża oraz naczynia liturgicznego. Gdy okazało się, że skradzione przedmioty nie są ze złota, sprawcy wyrzucili je, niszcząc przy tym krzyż. Funkcjonariusze odnaleźli skradzione mienie. (GK)
Śląsk: zabił konkubinę, a zwłoki ukrył w szafie
Policja zatrzymała mężczyznę, który kilka tygodni temu w Piekarach Śląskich brutalnie zabił swoją 40-letnią konkubinę. Według informacji policji 20-latek zamordował kobietę tuż po odbyciu stosunku płciowego, a jej zwłoki ukrył w szafie. Sprawa ujrzała światło dzienne dzięki interwencji sąsiadów, którzy zaniepokojeni nieobecnością kobiety, zawiadomili policję.
Nauka zawodu za więziennymi murami
Więźniowie z Zakładu Karnego w Przemyślu uczą się zawodu spawacza. Wcześniej w tym miejscu odbyły się szkolenia na technologa robót budowlanych i brukarza. Nowe kwalifikacje mają więźniom pomóc znaleźć pracę po wyjściu na wolność. Szkolenia finansuje Unia Europejska. (kdp)
Odnaleziony po dwóch latach. Nic nie pamięta
Dla rodziny Korszonów te święta były szczególnie wzruszające. Dwa lata temu ich 40-letni syn przepadł bez wieści. Szukali go wszędzie - i znaleźli. Okazało się, że mężczyzna leży nieprzytomny w szpitalu w Kołobrzegu. Rodzice stoczyli walkę o jego zdrowie i teraz znów są razem. (kdp)
Szukają bezdomnych, by udzielić im pomocy
Chodzą po dworcach i melinach, namawiając bezdomnych do zmiany stylu życia. Dzięki nim wielu zdecydowało się skorzystać z pomocy schronisk i noclegowni. To streetworkerzy - jak zostali nazwani w Stanach Zjednoczonych. Pracują też na polskich ulicach. - Piłem non stop, bo nie mogłem usnąć, tak było zimno - mówi "Szpila", jeden z bezdomnych. Miał szczęście, bo trafili na niego właśnie streetworkerzy. (kdp)
Porody bez znieczulenia. Masaż i oddech wystarczą?
Prawie nigdzie w woj. zachodniopomorskim rodzące kobiety nie dostaną znieczulenia. Powód? Brak anestezjologów. Sytuacja nie wygląda optymistycznie, zwłaszcza, że w najnowszym rozporządzeniu ministra zdrowia, nie ma mowy o procedurach gwarantujących rodzącym znieczulenie. Chyba, że jest to wskazane ze względów medycznych. Lekarze próbują pomagać młodym mamom masażami, regulacją oddechu czy immersją wodną. (kdp)
Oddają mieszkania w zamian za opiekę
Mieszkanie za opiekę w domu pomocy społecznej - takie rozwiązanie wybrały dobrowolnie trzy osoby z Mielca na Podkarpaciu. Przekazali swoje mieszkania samorządowi, bo to on w większości opłaca ich pobyt w domu opieki. - Tu są doskonałe warunki mieszkaniowe, wszystko jest pod ręką - mówi pan Andrzej, który od niedawna mieszka w takim ośrodku. (kdp)
Odnaleziono wejście do podziemnego Lubania
To już nie tylko legenda, przekazywana z pokolenia na pokolenie - drugi, podziemny, Lubań istnieje! Tak mówią badacze, którzy od czterech miesięcy poszukiwali podziemnego, poniemieckiego miasta. Udało się odkopać wysadzone przez hitlerowców wejście do tunelu. Co kryje sieć korytarzy - jeszcze nie wiadomo. (kdp)