Wyloguj się Zaloguj się
 

Klipy w tagach

  • "Za to powinna być kara śmierci" "Za to powinna być kara śmierci" Mężczyzna zgwałcił i zabił dwumiesięczne dziecko. Według mieszkańców za to, co zrobił powinna być kara śmierci. - Policja by nie pomogła. Pół Biskupic by się zebrało, by go zabić - tak o linczu, do którego mogło dojść, mówi jeden z mieszkańców. (żg)
  • Matka Madzi pokazała miejsce ukrycia ciała Matka Madzi pokazała miejsce ukrycia ciała Jak powiedział rzecznik śląskiej policji, wszystko wskazuje na to, że znaleziono zwłoki sześciomiesięcznej Madzi. Pokazano również miejsce, w którym ciało dziecka zostało znalezione. (żg)
  • Kto i w jakim celu zabija wiejskie psy? Kto i w jakim celu zabija wiejskie psy? W Jacentowie, małej wsi w woj. świętokrzyskim, od pewnego czasu, systematycznie, znikają psy. Mieszkańcy albo już nigdy więcej ich nie widzą, albo po kilku dniach znajdują ich szczątki. Tylko w ostatnim czasie policja odnotowała trzy takie przypadki. O strzelanie do psów mieszkańcy podejrzewają 81-letniego myśliwego, ale nikt nie wie, co tak naprawdę dzieje się w Jacentowie. (kdp)
  • Zrywał kolczyki, by kupić heroinę Zrywał kolczyki, by kupić heroinę Zerwał kobiecie z uszu kolczyki, przy okazji poszarpał ją i rozerwał jej uszy. Zaraz potem zdobytą biżuterię sprzedał w lombardzie, a za uzyskaną gotówkę zakupił heroinę. Nie zdążył jednak jej zażyć, ponieważ wpadł w ręce policjantów. Funkcjonariusze już od jakiegoś czasu próbowali namierzyć i zatrzymać Marcina M. Mężczyzna ten dopuścił się wcześniej kilku innych kradzieży kolczyków. (kdp)
  • "W pewnym momencie Katarzyna pękła i powiedziała prawdę" "W pewnym momencie Katarzyna pękła i powiedziała prawdę" - W pewnym momencie Katarzyna pękła i powiedziała prawdę. Nie była zastraszana ani zmuszana. Przedstawiliśmy jej propozycję, która miała na celu uwolnić ją od problemu. Chciała wskazać miejsce, w którym ukryła, bądź, tak jak powiedziała, zakopała dziecko - powiedział dzisiaj podczas konferencji prasowej w Mysłowicach prywatny detektyw Krzysztof Rutkowski, który tłumaczył okoliczności śledztwa w sprawie poszukiwań półrocznej Magdy, która zniknęła ponad tydzień temu. Z informacji do których dotarł Onet wynika, że dziewczynka zginęła przez przypadek. Według relacji matki dziecko wypadło jej z kocyka w domu, uderzyło główką o próg i zmarło. Będąca w szoku matka ukryła zwłoki. Historia z napadem i porwaniem została przez nią wymyślona. (GK)
  • Matka półrocznej Magdy wyjawiła prawdę? Matka półrocznej Magdy wyjawiła prawdę? Mała Magda najprawdopodobniej wypadła z rąk matki, uderzyła głową o próg i zmarła na jej oczach. To ona upozorowała jej porwanie, a podczas rozmowy z detektywem Rutkowskim przyznała się do wszystkiego. Matka była przerażona po grze operacyjnej, którą, przekazując jej informacje o nowych faktach, przeprowadził Rutkowski. Detektyw całą rozmowę nagrał ukrytą kamerą. (GK)
  • Agonia noworodka trwała kilka godzin Agonia noworodka trwała kilka godzin W podkołobrzeskiej wsi rozegrał się dramat. Policja w jednym z domów znalazła zwłoki noworodka. Dlaczego 32-letnia kobieta sama rodziła swoje trzecie dziecko? Dlaczego nie wezwała pomocy, a ojcu dziecka powiedziała, że poroniła? Nie wiadomo. Wiadomo, że dziewczyna urodziła się żywa i została schowana w szafie, gdzie po kilku godzinach zmarła. (kdp)
  • Ratował życie kolegi. Sam niemal nie stracił swojego Ratował życie kolegi. Sam niemal nie stracił swojego Kilka dni temu lekarze bali się, że 13-letni Łukasz nie przeżyje. Dzisiaj mówią, że zdarzył się cud. Przez pięć dni oddychał za niego respirator, chłopiec był utrzymywany w śpiączce farmakologicznej po tym, jak wpadł do stawu w Poznaniu. Łukasz ratował wtedy kolegę, pod którym załamał sie lód. Pod wodą spędził prawdopodobnie aż 20 minut. Paradoksalnie, to właśnie niska temperatura wody mogła mu uratować życie. (kdp)
  • Wielka zima kontra pracownicy Wielka zima kontra pracownicy Temperatury znacznie poniżej zera, ale pracować trzeba - są takie rodzaje pracy, że nie ma się gdzie schować przed mrozem. Niestety, nie wszyscy pracodawcy pamiętają na przykład o regeneracyjnym, gorącym posiłku. Jak przygotować się do pracy na dużym mrozie? (kdp)
  • Wielka zima kontra pracownicy Wielka zima kontra pracownicy Temperatury znacznie poniżej zera, ale pracować trzeba - są takie rodzaje pracy, że nie ma się gdzie schować przed mrozem. Niestety, nie wszyscy pracodawcy pamiętają na przykład o regeneracyjnym, gorącym posiłku. Jak przygotować się do pracy na dużym mrozie? (kdp)
  • Straciła dokumenty, "zyskała" dług Straciła dokumenty, "zyskała" dług O prawdziwym pechu może mówić pani Danuta z Łodzi. Starsza kobieta nie tylko została okradziona, ale dodatkowo, jak twierdzi, ktoś kupił telefon komórkowy na jej nazwisko - a potem, przez kilka miesięcy, tak dużo rozmawiał, że rachunek do zapłacenia przekroczył tysiąc złotych. Kobieta jest zrozpaczona, bo nie stać jej na spłatę tego zadłużenia. Przedstawiciel telefonii komórkowej zerwał umowę, żądając natychmiastowej zapłaty zaległości. (kdp)
  • Straciła dokumenty, "zyskała" dług Straciła dokumenty, "zyskała" dług O prawdziwym pechu może mówić pani Danuta z Łodzi. Starsza kobieta nie tylko została okradziona, ale dodatkowo, jak twierdzi, ktoś kupił telefon komórkowy na jej nazwisko - a potem, przez kilka miesięcy, tak dużo rozmawiał, że rachunek do zapłacenia przekroczył tysiąc złotych. Kobieta jest zrozpaczona, bo nie stać jej na spłatę tego zadłużenia. Przedstawiciel telefonii komórkowej zerwał umowę, żądając natychmiastowej zapłaty zaległości. (kdp)
  • Niebezpieczne pamiątki z II wojny światowej Niebezpieczne pamiątki z II wojny światowej Jak się zachować po znalezieniu niewybuchu? Kogo powiadomić o podejrzanym znalezisku? Jak i czym saperzy wykrywają, a także neutralizują niewypały? Tego wszystkiego uczniowie z Władysławowa mogli dowiedzieć się od samych saperów. To początek takich nietypowych lekcji w pomorskich szkołach. (kdp)
  • Ukradł krzyż, by modlić się w domu Ukradł krzyż, by modlić się w domu Na niecodzienny widok natknęli się policjanci z Oddziałów Prewencji KWP w Lublinie. Przy ul. Tysiąclecia zauważyli młodego mężczyznę. Funkcjonariuszy zaciekawił bagaż nieznajomego. Mężczyzna niósł na plecach ponad 1,5-metrowy krzyż. 31-latek został zatrzymany i doprowadzony na komisariat. Jak ustalili policjanci, krzyż został skradziony z jednej z lubelskich parafii. Mężczyzna noc spędził w policyjnym areszcie. Później tłumaczył policjantom, że skradł krzyż, gdyż jest bardzo religijnym człowiekiem. Chciał zabrać go do domu, by się modlić. (kdp)
  • Wkrótce ukaże się najnowszy tomik poezji Szymborskiej Wkrótce ukaże się najnowszy tomik poezji Szymborskiej Michał Rusinek, sekretarz zmarłej Wisławy Szymborskiej zapowiedział w TVN24, że za kilka miesięcy ukaże się ostatni tomik poezji polskiej noblistki. Wszystkie wiersze, nad którymi ostatnio pracowała, zostaną zebrane w jedno dzieło pt. "Wystarczy". (JS)
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA