Wyloguj się Zaloguj się
 

Klipy w tagach

  • Czy Williams wróci do czolówki? Czy Williams wróci do czolówki? W poprzednich sezonach zespół Williams zdecydowanie odstawał od czołówki, ale liczy, że w obecnym sezonie będzie mógł nawiązać równorzędną walkę. (mp)
  • F1: nowa maszyna Saubera F1: nowa maszyna Saubera Sauber jako szósty zespół zaprezentował nowy bolid na najbliższy sezon Formuły 1. Odsłonięcie odbyło się na torze w Jerez, a dokonali go dwa kierowcy tego teamu Kamui Kobayashi i Sergio Perez. (mp)
  • Tak powstaje rajdowa Fiesta Tak powstaje rajdowa Fiesta Przed startem w rajdzie Szwecji, Ford Fiesta S2000 Macieja Oleksowicza i Andrzeja Obrębowskiego przeszedł kompleksowy przegląd, jednak w tym wypadku oznacza to dużo więcej, niż zazwyczaj kryje się po tym określeniem. W ciągu dwóch miesięcy samochód został całkowicie rozebrany, nadwozie trafiło do blacharni i lakierni, części mechaniczne zostały sprawdzone i wymienione, a następnie wszystko złożono w całość. (np)
  • Ferrari odkrywa karty Ferrari odkrywa karty Z nowym bolidem, ale - przynajmniej na razie - bez Roberta Kubicy odbyła się prezentacja teamu Ferrari na nadchodzący sezon. Trzeba przyznać, że samochód wygląda dość oryginalnie... (mp)
  • Jacek Czachor chce przesiąść się do samochodu Jacek Czachor chce przesiąść się do samochodu Jacek Czachor i Marek Dąbrowski wrócili z rajdu Dakar do Polski. Motocykliści opowiedzieli nam o swoich wrażeniach z rajdu i zapowiedzieli, że za dwa sezony chcieliby wyjechać na rajd samochodem. Więcej na temat ich planów w naszym materiale wideo.
  • Hołowczyc już w Polsce Hołowczyc już w Polsce "Lepiej by było przywalić w coś, urwać koło albo spalić sprzęgło..." mówi Krzysztof Hołowczyc po powrocie z Rajdu Dakar. (mp)
  • Karolak o motocyklistach Orlen Team Karolak o motocyklistach Orlen Team Tomasz Karolak, znany aktor, który gościł na Rajdzie Dakar opowiada o motocyklistach Orlen Team.
  • Zakończenie Rajdu Dakar w Limie Zakończenie Rajdu Dakar w Limie Znakomite ujęcia z Limy, gdzie zakończył się Rajd Dakar 2012.
  • Rajd Dakar 2012 zakończony Rajd Dakar 2012 zakończony Rajd Dakar 2012 zakończony. Zacięta walka trwała do ostatnich chwil. Na mecie radość mieszała się z ogromnym zmęczeniem. Po raz kolejny ze świetnej strony zaprezentowali się zawodnicy Orlen Teamu. Przez cały Dakar zawodnikom towarzyszył Onet.
  • Najbardziej bolesne chwile Dakaru Najbardziej bolesne chwile Dakaru Wstrząs mózgu, połamane palce, nadludzki wysiłek i śmiertelne wypadki - zobacz czarną stronę Dakaru.
  • "To mój najcięższyj rajd" "To mój najcięższyj rajd" - Trochę bolało by tu dojechać, to był taki właśnie Dakar, ewidentnie najcięższy mój rajd, który jechałem. Zaliczyłem jedną bardzo poważną wywrotkę, ale jestem na mecie, zwyciężyłem z samym sobą, jadę ostatnią dojazdówkę i prosto na rampę. (mp)
  • "Tutaj nie ma tego bólu" "Tutaj nie ma tego bólu" - Były takie Dakary, że na mecie strasznie bolało. Tutaj nie ma tego bólu, jestem ewidentnie w dobrej formie i jednocześnie cały jestem zakurzony. Do końca walczyłem o pozycję. (mp)
  • "Hołek" zadowolony z Dakaru "Hołek" zadowolony z Dakaru - Bardzo fajny rajd i dużo przygód. Przeżyłem wspaniałe momenty kiedy wygrywałem i prowadziłem w rajdzie. Przeżyłem również osobisty dramat gdy staliśmy pięć godzin na pustyni i nie mogliśmy nic zrobić. Marzyliśmy żeby tylko ruszyć. (mp)
  • "Jechało mi się bardzo dobrze" "Jechało mi się bardzo dobrze" - Jechało mi się bardzo dobrze. Było dużo piachu i wydm, czyli terenu, który sprawia mi największą frajdę. W szczególności szybko pojechałem drugą część OSu. Niestety na 242 kilometrze pojechałem po śladach i zorientowałem się, że droga jest błędna, kiedy czołówka wracała do way pointu. Straciłem trochę czasu szukając tego punktu- komentował  Jacek Czachor. (mp)
  • "Nie czuję się pewnie na wydmach" "Nie czuję się pewnie na wydmach" - Znowu bardzo chcieliśmy coś pokazać i wygrać. Po wczorajszych przygodach na wydmach startowaliśmy dziś z odległej pozycji za ciężarówkami. Na wydmie dogoniłem jedna z nich, chciałem ją wyprzedzić. Szlak był na jednio auto, a ciężarówki jadą w specyficzny sposób. Dojeżdżają do górki, tam staja na chwilę i dopiero zjeżdżają. I tak właśnie utkwiliśmy po raz pierwszy, wykopywanie nie zajęło długo, bo około pięciu minut. To dobre doświadczenie, bo wiem, że jeszcze nie czuję się pewnie na wydmach i musze się nauczyć je czytać - powiedział na mecie Krzysztof Hołowczyc. (mp)
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA